JEŚLI SZUKASZ CZEGOŚ NA STRONIE ZWYCZAJNIE NAPISZ TO I WCIŚNIJ ENTER. WCIŚNIJ ESC ABY WYJŚĆ Z WYSZUKIWANIA

Modernizacja pod tytułem „czasem szary, czasem beż”.

Modernizacje z złożenia nie są łatwym zadaniem. Szczególnie te, które wymagają wielu zmian. Ta realizacja niosła za sobą zmiany w każdej materii.

Apartament był właściwie gotowy do zamieszkania, jednak nowy Właściciel przedstawiał zupełnie inny model rodziny niż jego poprzednik. Barwy dominujące we wnętrzach także nie były w guście przyszłych mieszkańców. Na prośbę Inwestora mieszkanie miało zyskać jasny, otwarty, przestronny charakter, z dużą powierzchnią przechowywania.  Mieliśmy do czynienia ze zmianą instalacji wodnych, kanalizacyjnych, wentylacji mechanicznej, klimatyzacji oraz elektrycznych, okraszonych systemem inteligentnego domu na bazie xComfort. Likwidowałam pomieszczenia i tworzyłam nowe. Modernizacja przebiegała metodą odkrywkową. Ze względu na mnogość instalacji ściany skrywały wiele tajemnic, a projekt powykonawczy niestety nie istniał.
Starałam się zachować jak najwięcej elementów z wysokiej klasy wyposażenia. Zastany lokal o powierzchni 160 m2 był głównie koloru żółtego z beżowymi wykładzinami i marmurem Crema Marfil. Nie będę rozpisywać się, czy był to bladożółty, cytrynowy, bananowy, popielatożółty czy kolor fiołka żółtego sudeckiego. Pożegnaliśmy się z nim. Amen.
Inwestor chciał mieć białą, jasną kuchnię, aby nieco zrównoważyć wszędobylskie marmury i beż. Kontrast uzyskałam dzięki zastosowaniu zabudowy meblowej w fornirze orzecha Canaletto. Następnie rozpoczęłam proces łączenia beżu z ciepłymi odcieniami szarości. Zmieniłam styl mieszkania nawiązując do modernizmu, jednak bardzo uważnie, pamiętając przy tym o bogatych listwach sufitowych oraz pięknej klasycznej stolarce. Bardzo chciałam złamać ciepłe kolory nieco zimniejszymi odcieniami. Efekt ten osiągnęłam za pomocą tkanin, dodatków, a przede wszystkim koloru ścian.
Bardzo uważnie, dokonując paru niewielkich próbek malarskich na różnych ścianach, wybrałam delikatny szary, który w słoneczne dni sprawia niemal wrażenie beżu. Zależało mi na delikatnym przenikaniu się barw pomiędzy poszczególnymi przedmiotami i przestrzeniami.

Istotnym elementem projektowania otwartej kuchni, była chęć ukrycia „brudnej” strony gotowania, przed oczami tych, którzy odpoczywają w salonie. Ściana wydzielająca przestrzeń salonu od kuchni i jadalni jest pełna niespodzianek. Będąc jednocześnie oprawą dla biokominka, na którym zależało Inwestorowi, chowa w swej masie słup konstrukcyjny, chłodziarkę do wina, ekspres do kawy oraz dużo powierzchni przechowywania . Ważną funkcją tej ściany jest także przesłanianie masywnego półwyspu kuchennego długości 3,5 m.
Nad biokominkiem widnieje obraz Agaty Woźniak, młodej polskiej artystki, której prace są bardzo ekspresyjne, dodają więc nieco dynamiki w tak uporządkowanej przestrzeni.

Inwestorom zależało na stworzeniu możliwości do okazjonalnej pracy w salonie. Pierwotnie znajdowała się tu jadalnia. Modernizacja zakładała stworzenie w tej lokalizacji dużej garderoby dla głównej sypialni oraz biblioteczki i miejsca do pracy.

Ściany pomalowane zostały na ciepły, szary kolor. Jest to odcień bardzo zbliżony do beżu. W zależności od rodzaju światła a także nastroju mieszkańców, jest to czasem szarość, czasem beż.

img_0233_v2

img_0235_v2

img_0114_v3

W tej kuchni się gotuje. Blaty są często użytkowane, dlatego musiały być odporne, łatwe do czyszczenia i nie zmieniające swoich właściwości podczas częstego korzystania. Materiał, który spełnił oczekiwania inwestora to spieki kwarcowe.

img_0181_v2

img_0172_v4Obraz autorstwa Tomasza Kosteckiego.

img_0141_v2Obraz autorstwa Tomasza Kosteckiego.

img_0161_v2

W miejscu, w którym wcześniej mieściła się zamknięta kuchnia, powstało przestronne pomieszczenie, otwarte na salon.

Za ukrytymi drzwiami przesuwnymi znajdują się, pokój dziecinny, pokój gościnny, łazienka oraz pomieszczenie gospodarcze. Panele pokryte fornirem orzech Canaletto sprytnie ukrywają bardzo dużo przestrzeni na przechowywanie. Przestrzeń ta jest łatwo dostępna dzięki systemom meblowym ułatwiającym korzystanie z zawartości szaf.

img_0156_v4

img_0220_v2

img_0217_v2

Sypialnia zyskała garderobę, która mieści się za szklaną przegrodą, dodatkowo przesłoniętą kurtyną miękkiego materiału. Dzięki temu zabiegowi przestrzeń sypialni jest dużo większa.

img_9961_v2

img_9972_v2

 

img_9981_v2

Całości dopełniają obrazy. W sypialni są to wydruki w edycji limitowanej. Tytus Brzozowski. Akwarele. Powyżej wspaniałe „Mosty”. Poniżej „Marzenie o warszawskim narożniku”.

img_9999_v2

img_0005_v2

img_0199_v2

img_0191_v2

img_0184_v2

img_0209_v2

img_0202_v2
zdj. Marcin Grabowiecki

Chciałam wpleść na koniec jakiś komentarz. Taki mocny, zapadający w pamięć. Postanowiłam jednak cichutko wkleić zdjęcie sprzed modernizacji.

SONY DSC